W swoim Gabinecie używam preparatu toksyny botulinowej AZZALURE firmy Galderma. Dlaczego ? Bo jest bezpieczna, wyśmienicie dystrybuuje sie w tkankach, bo jest konfekcjonowana w opakowaniach, które wystarczają na max. 2 zabiegi ( dwie "okolice"). Dlatego  moje pacjentki i moi pacjenci dostaja zawszę toksynę przyrządzoną  na ich oczach, w chwili zabiegu. Stąd nie trafiają mi sie reklamacje, że "botoks nie zadziałał".

 

 Zabiegi toksyną botulinową  polegają na zablokowaniu mięśni tworzących zmarszczki mimiczne twarzy, szczególnie w jej górnej połowie. Rozpatruje się je (i rozlicza) na tzw."okolice", które najczęściej dotyczą jednej grupy mięśni tworzących tak nielubiane, konkretne zmarszczki, określane często poetyckimi nazwami.

  I tak, w moim Gabinecie likwiduję przy pomocy toksyny botulinowej:

1/ "lwią" zmarszczkę  - t.j. pionowe zmarszczki pomiędzy brwiami

2/ zmarszczki poprzeczne czoła

3/ zmarszczki "królicze" - na grzbiecie i bocznych powierzchnach nosa

4/ "kurze łapki" - w bocznych kącikach oczu, często podczas śmiechu

5/ zmarszczki zaciągające przy usmiechu dolne powieki oczu

6/  "bruksizm" wraz z wyglądem "ciężkiej szczęki"

7/ uśmiech "dziąsłowy", z odsłanianiem dziąsła nad górnymi zębami

8/ zadarty czubek nosa

9/ złagodzenie zarysu sterczącej brody.

10/ tzw. "mezobotoks" likwidujący drobne , gęste , siatkowate zmarszczki odwodnionej skóry ( np. w posłonecznych uszkodzeniach, "zmarszczki palacza", etc.)

11/ blokowanie nadpotliwości, gdzie hamuje sie wydzielanie potu w typowych, najbardziej  kłopotliwych okolicach (czoło, dłonie, pachy, pachwiny, etc.).

 

 Zabiegi wykonuję w znieczuleniu maścią tetrakainowa, lub EMLĄ. Po zabiegu obowiązuje nakaz utrzymywania twarzy w pionie przez min.4 godz., zakaz spozywania alkoholu i nadmiernych aktywności fizycznych w dniu zabiegu.

 

 Zabiegi wykonuję najchętniej ( i najtaniej) przy zużyciu całego opakowania AZZALURE , t.j. dwie okolice u tej samej pacjentki, ew. po jednej okolicu u dwóch zaprzyjaźnionych pacjentek korzystających z porady razem, lub wielokrotności dwóch powyższych sytuacji, tak aby nie zostawiać napoczętego i nie wykorzystanego opakowania toksyny botulinowej. Najchętniej parzyście, choć zdarzają się pacjenci "nieparzyści" pod wzgledem zużytego preparatu !